Wrzesień 06 2010 17:26:55
Nawigacja
· Start
· Zasady publikacji newsów
· News
· Artykuły
· Galeria
· Forum
· Pobierz muzykę
· Dodaj imprezę/koncert
· Pun.pl
· Szukaj
· Polecane
· Kontakt
· Dołącz do redakcji
· Rejestracja
Ostatnio Widziani
· Raw Melody Men00:09:19
· adalbert00:14:43
· Pani Zima00:18:23
· Drzoanna00:31:43
· Partycja Munch00:33:49
· lukrecja borgia00:45:42
· Procella01:10:56
· Pinhead01:16:34
· Viljar01:29:31
· cold01:38:06
· Pixie01:41:17
· kr-lik01:46:02
· gerogoth01:46:06
· Odo01:46:48
· Rex Rotten01:59:40
Jesteśmy tam


My Space

Facebook
Posłuchaj przedpremierowo

całej płyty zespołu

JR
Aktualnie online
· Gości online: 5

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 343
· Najnowszy użytkownik: krystianszabla
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Szukaj

Wasze Artykuły
NAJNOWSZE
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE
OSTATNIE KOMENTARZE

Strona osobista
Najczęściej oglądane
· Pinhead[1194]
· Viljar[904]
· gaseki[693]
· myszabella[591]
· graphitecrow[518]

Ostatnia aktualizacja
· Komandos
· Pinhead
· Procella
· Viljar
· margoQ

· Wszystkie Strony osobiste
Losowa Fotka
Ostatnio dodane fotki

bileciki do kontroli :)

Jak Kroghul zodtał ...

Bosman Kapelusznik
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

06/09/2010 14:21
Jako że nie mogę edytować innych postów, przerobiłam swój - można tworzyć dalej.
06/09/2010 12:44
W bajce zepsuł mi się post.
03/09/2010 15:36
hahaha - TOP SECRET - super !!!! wink
03/09/2010 15:35
a jak chcesz przeczytać wiadomość DO Ciebie, to wtedy najwygodniej kliknąć w te "prywatne wiadomości u gory strony Smile ja Ci już wyslałam Smile mozesz klikać Smile
03/09/2010 15:32
albo możesz kliknąć w tą kopertkę obok mojego nicka tu - w szoutboxie.
03/09/2010 15:30
u samej góry strony z prawej strony - klikasz w "prywatne wiadomosci> i piszesz w okienku Smile
03/09/2010 15:26
aha-juz znalazlem to napisze ,to teraz bedze po amerikansku TOP SECRET!!!!!!!!!!!!
wink
03/09/2010 15:16
Martin - a może spróbujesz wyslać mi prywatną wiadomość na AG - żebyśmy mogli bardziej "prywatnie" obgadać sprawe spotkania?
03/09/2010 15:14
sorki Sierra , Martinowi padla poczta - dlatego porozumiewamy się w szoucie Smile
03/09/2010 15:12
w sobotę 18tego jak rozumiem, Martin?
Ostatnie aktywne tematy
  Forum/Temat Autor Wyświetleń Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Dark Independent - koncerty i imprezy
Danse Macabre vol.II - 23.1...
Pinhead 410 42 06-09-2010 17:04
Raw Melody Men
Brak nowych postów Dark Independent
Czego teraz słuchacie
Pinhead 10947 953 06-09-2010 16:54
Raw Melody Men
Brak nowych postów S.P.A.M Forever :)
Była sobie bajucha - gra d...
Kroghul 2009 243 06-09-2010 16:48
Raw Melody Men
Brak nowych postów Ludzie, polityka, społeczeństwo
Feminizm - definicja, wciel...
Pinhead 8531 314 06-09-2010 16:39
lukrecja borgia
Brak nowych postów Ludzie, polityka, społeczeństwo
Oto Polska
Viljar 79051 2150 06-09-2010 15:48
cold

Rammstein + Combichrist, Katowice Spodek 27.11.2009r.
To miał być mój drugi koncert Rammstein i trzeci Combichrist. Do Katowic przyjechałam dzień wcześniej, aby na spokojnie iść się wyszaleć, a nie prosto z pociągu po ośmiu godzinach jazdy zdyszana dogorywać cały wieczór. Jak wygląda Spodek w Katowicach wszyscy wiedzą, tylko, że w środku przeprowadzono remont i go unowocześniono. Najważniejszą rzeczą jest chyba klimatyzacja, co przy tańcach, hulankach i swawolach na płycie okazuje się zbawienne (szczególnie im dłuższa impreza). W dzień koncertu dotarłam pod Spodek ok. 17:30, gdzie z szerokim gronem znajomych zaczęliśmy się ustawiać do kolejki przy wejściu nr 2 (wybór tej bramki podyktowała informacja, że Vania i Colabor z Erykiem gdzieś tam byli). Po dantejskich scenach z 2005r., kiedy to ludzie mdleli i prawie łamali żebra przy otwarciu bram, wejście w ten ciepły, piątkowy wieczór było niemal przyjemnością. Kolejka stała spokojnie, a po 18:00 ruszyła na tyle, że o powtórce niczym z obrazu Matejki "Bitwa pod Grunwaldem" nie było mowy. Niestety wraz ze wzrostem standardu obsługi klienta wzrosła również cena za szatnię – 7 zł za możliwość powieszenia rzeczy na wieszaku. No trudno. Ruszyłam na płytę – i tu niespodzianka, ilość miejsca pod sceną wydała mi się strasznie mała. Okazało się, że to jedynie złudzenie, bo w trakcie koncertu wszyscy się tam spokojnie pomieścili. Rozpoczęło się czekanie czyli rozmowy ze znajomymi i nieznajomymi, przytupywanie z nogi na nogę, niektórzy usiedli, stojąca reszta się wierciła, a i sektory zaczęły się powoli wypełniać widzami. I tak do 19:45, gdyż o tej godzinie nagle zgasło światło i już było wiadomo, że za chwilę zacznie się występ Combichrist. Zespół zagrał w składzie: Andy LaPlegua – wokal, Joe Letz – bębny, z_marr – keyboard i wokal oraz Trevor Friedrich – perkusja. Od pierwszej chwili scena kipiała energią, do tego chłopaki demonicznie się umalowali i choć show trwało dość krótko to zostali ciepło przyjęci. Osobiście obawiałam się reakcji publiczności, która nastawiając się na główną gwiazdę mogła surowo przyjąć support, a nie ukrywam, że bardzo lubię Combiaków i czekałam na ich występ. Okazało się to niepotrzebne – ludzie się bawili, a i Andy zaznaczał jak to fajnie jest grać przed R+, za co oczywiście zebrał brawa.
Setlista prezentowała się następująco:
1. Intro
2. All Pain Is Gone
3. Get Your Body Beat
4. I Want Your Blood
5. F**k the S**t!
6. Blut Royale
7. Send To Destroy.

Na pierwszy rzut oka widać, że zabrakło żelaznego punktu każdej imprezy czyli "This shit will fuck you up", ale widocznie taki mieli plan. Grali nieco ponad pół godziny i po ich występie rozpoczęły się ostatnie przygotowania do wejścia Rammstein. Krótko przed 21:00 niespodziewanie na scenie pojawiło się pięciu czy sześciu strażaków, którzy chyba pierwszy raz w życiu przeżywali takie zainteresowanie własnymi osobami, nagrodzone oczywiście gromkimi brawami. Dało się już wyczuć tężejącą atmosferę i na płycie robiło się coraz ciaśniej, szczególnie przy barierkach. Po czym zgasło światło... i zaczęło się. Długie intro, podczas którego po kolei zaczęli pojawiać się członkowie Rammstein wywołało entuzjazm i Spodek ruszył śpiewać z zespołem „Rammlied”. W tym momencie zaczęła być już widoczna scenografia oraz stroje muzyków. Na mnie największe wrażenie zrobiło "stanowisko" Flake – to trzeba było po prostu ujrzeć. Jego keyboardy były ustawione pomiędzy pozakręcanymi rurami, z dwoma światłami na wierzchołku każdej rury, do tego strój: skórzana czapka – pilotka, skórzany płaszcz, skórzane spodnie, wszystko dopięte na ostatni guzik, tak że widać było jedynie białą twarz z okularami w czarnych oprawkach na nosie. Till za to miał wmontowaną w ustach żarówę, więc jak śpiewał to z ust widać było światełko. Stałam naprzeciw Richarda (gitarzysty) jakieś pięć czy sześć rzędów od barierek; miał kapitalne czarne spodnie z trzema klamrami na prawej nogawce, do tego na obu rękach czerwone opaski i przylizane włoski (co jest istotną zmianą do jego przedtem nażelowanej i nastroszonej fryzury). Niestety nie widziałam zbyt dobrze lewej strony sceny i nie mogłam podziwiać nowych tatuaży Paula (również gitarzysta), ani jak zwykle ascetycznego Olliego (basista). Setlista prezentowała się następująco:
1. Rammlied
2. Bückstabü
3. Waidmanns Heil
4. Keine Lust
5. Weisses Fleisch
6. Feuer Frei!
7. Wiener Blut
8. Fruhling in Paris
9. Ich Tu Dir Weh
10. Liebe Ist Fur Alle Da
11. Benzin
12. Links 2-3-4
13. Du hast
14. Pussy
15. Sonne
16. Haifisch
17. Ich Will
18. Engel

Niestety, aby dokładnie oddać atmosferę koncertu trzeba tam było być w środku. Do każdej piosenki zostały perfekcyjnie przygotowane efekty świetlne, zapewne zużyto ciężarówkę środków pirotechnicznych, jak również nie zabrakło standardowych popisów z ogniem. Co chwilę coś wybuchało, paliło się – cały czas w rytmie fantastycznej ferii świateł. Dodatkowym akcentem były np. spadające spod sufitu lalki z laserowym oczkiem na "Wiener Blut", czy Till masakrujący Flake, a później miotający na niego iskrami ze specjalnego podwyższenia na "Ich tut dir weh", czy też różowa armatka na "Pussy", która miała symbolizować penisa, niestety w najważniejszym momencie coś się musiało zepsuć bo wystrzał piany był zdecydowanie niezadowalający każdą ze stron. Ze starych i dobrze znanych numerów pojawiły się "Flake dance" czyli indywidualny układ choreograficzny keyboardzisty na "Weisses fleisch", miotacze ognia na twarzach podczas "Feuer Frei!", czy też pływanie w pontonie na "Haifisch". Z początkiem "Fruehling in Paris" cały Spodek (no, powiedzmy 3/4) uniósł do góry białe kartki formatu A4 z napisem POLSKA, LIEBE IST FUER ALLE DA RAMMSTEIN oraz charakterystycznym serduszkiem znanym z okładki płyty. Była to inicjatywna Fan Clubu Feuerrader, którą – moim zdaniem – można uznać za całkiem udaną. W każdym razie zespół ze sceny na pewno to zauważył. Koncert razem z bisami trwał około godziny i 45 minut, a zakończony został kapitalnym wykonaniem hitu "Engel", gdzie wokalista Till miał przytwierdzone do ramion imponującej wielkości skrzydła. Po wszystkim chłopaki zeskoczyli ze sceny przybić piątki pierwszym rzędom przy barierkach i... schluss, zniknęli.
Kto miał szczęście to po koncercie mógł załapać się na aftershow z zespołem; nie trzeba było być piersiastą niewiastą z długimi włosami i zgrabnymi nogami, aby tam trafić. Reszta mogła wybierać w kilku afterparties, które zostały zorganizowane w katowickich klubach.
Po reakcji publiczności można stwierdzić, że lepiej wypadł repertuar znany z poprzednich płyt i niż piosenki z najnowszego dzieła, jednakże jestem zaskoczona poziomem jaki ten zespół zaprezentował – profesjonalizm powala, dopracowanie wszystkiego na scenie jest imponujące. Nie sprawiają również wrażenia, jakby grali tę trasę na siłę. Koncert bardzo mi się podobał, choć zdaję sobie sprawę, że nie jestem ani trochę obiektywna. Publika szalała, jak przystało na długo wyczekiwaną imprezę, zastanawiało mnie jednak, co na płycie robiły osoby odziane w swetry, kurtki, a nawet obwiązane szalikami, ale to oni musieli się w tym męczyć, a nie ja. Zaobserwować można też było całe pokolenia przybyłe na ten koncert na płytę właśnie, co wskazuje, że atmosfera tamże jest luźniejsza niż kiedyś. Z drugiej strony coraz więcej ludzi usilnie stara się kręcić stamtąd filmiki i robić zdjęcia komórkami, które i tak wyjdą fatalnie. Moja cierpliwość dla tych osobników wyczerpała się na bisach, gdzie jednemu po prostu przestawiłam rękę, bo zasłaniał aparatem widok na scenę, a pstrykał zdjęcia jak popadło. Dało się również zauważyć kilka kamer na sektorach i jeśli ktoś jest zainteresowany naprawdę dobrymi jakościowo nagraniami (np. dobra jakość dźwięku) to polecam w serwisie youtube wyszukać dzieła osób o nickach „zabcia74” oraz „RammcioMaster”.
Po tym koncercie można stwierdzić tylko jedno – do zobaczenia w Łodzi 12.03.2010r.
Komentarze
Pinhead dnia grudzień 01 2009 12:04:27
Dodaje do naszego bloga na majspejsie, razem z artem Drzo !!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Podaj dalej ten tekst
Url
BBCode
HTML
Kalendarz
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Polecane imprezy




Danse Macabre



RE



Freelove



Inside:Bunker



Desdemona
Najbliższe imprezy
· 2010-09-09 - Red Emprez / monoLight - Alive - Wrocław
· 2010-09-10 - Night Side Festival vol. 4 - EXIT Chmelnice Music Hall - Praga (Czechy)
· 2010-09-10 - A Night of Freelove vol 4 - Reset - Poznań
· 2010-09-11 - Depeche Mode Party - Liverpool - Wrocław
· 2010-09-11 - Nacht Im Bunker - No Mercy - Warszawa
· 2010-09-17 - II Zlot fanów Depeche Mode - Rocka - Gliwice
· 2010-09-17 - Abracadabra Gothic Tour 2010 (Closterkeller / Mindwhisper) - Hades - Inowrocław
· 2010-09-18 - Fallen Angels Party: Cyber Hell - Wagon Klub - Wrocław
· 2010-09-18 - Dark Entries - Rockz - Gdynia
· 2010-09-18 - Vicious Night halo_18: addicted to you - No Mercy - Warszawa
· 2010-09-18 - Industrial Unleashed XV - Synthpop Edition - Yakiza - Bydgoszcz
· 2010-09-18 - Gotyckie oblężenie - Twierdza Srebrnogórska - Srebrna Góra
· 2010-09-18 - Abracadabra Gothic Tour 2010 (Closterkeller) - MOK - Zduńska Wola
· 2010-09-18 - Depeche Mode 101 Night Party [edycja 72] - IQ Klub - Poznań
· 2010-09-18 - INDUSTRIAL UNLEASHED XV - SYNTHPOP EDITION
· 2010-09-24 - Abracadabra Gothic Tour 2010 (Closterkeller / Vena Valley) - CK Wiatrak - Zabrze
· 2010-09-25 - Depeche Mode Party - Liverpool - Wrocław
· 2010-09-25 - CybOrgy - U Bazyla - Poznań
· 2010-10-01 - Abracadabra Gothic Tour 2010 (Closterkeller / Hyoscyamus Niger) - Pod Muzami - Kalisz
· 2010-10-01 - Tarja Turunen - Stodoła - Warszawa
...
Współpraca




Castle Party



PromoFabrik

Alfa Matrix

Big Blue Records

Halotan Records

Zoharum

Insidebunker

No Mercy - Warszawa

Yesternight

Depeche Mode Universe

Fuerrader

Tylko Mrok

Sklep Gothic
Powered by PHP-FusionCsFast by eWe/modified by Pinhead